Mrożony szejk Oreo

Pamiętam, że pierwszy raz kiedy przechodziłam na weganizm, moja wiedza na temat jedzenia roślinnego była bliska zera. Nie miałam pojęcia, że mogę jeść kupne słodycze, czekoladę (!), nie wiedziałam nawet, że mogę używać makarony. Może dlatego pierwsza próba była jednym wielkim niewypałem. Jednak z czasem (a głównie w miarę czytania coraz większej ilości etykiet) okazało się, że wcale nie brakuje wegańskich słodyczy, przekąsek i gotowych dań w zwykłych sklepach.

Wiadomość, że Oreo są wegańskie dotarła do mnie już dawno temu. O ile chrupanie samych ciastek jakoś mnie nie porywa, to okazuje się, że idealnie pasują do deserów. Bez problemu mogę sobie wyobrazić przepyszny tort Oreo, lody Oreo i krem Oreo. Za to dzisiaj podzielę się z Wami przepisem na szejka Oreo- zamiast blendować mleko z kostkami lodu, wykorzystałam zamrożonego banana. Połączenie jest przepyszne. Gęsty koktajl bananowy w połączeniu ze skruszonymi ciasteczkami wymiata :)
Continue reading

Tarta z puddingiem ryżowym

Za dosłownie kilka chwil muszę lecieć na koncert, więc będę się streszczać. Idę na genialnie zapowiadający się duet- Skubas i Zalewski. Zobaczymy, mam nadzieję, że będzie super :).
Z racji tego, że ze wszystkim muszę się ostatnio streszczać, to też moje przepisy i ogółem gotowanie przeszło na tryb pośpieszny. Dzisiejsza tarta jest bardzo dobra- spód jest kruchy i bardzo kakaowy- taki trochę jak ciasto z oreo :P. A masa to po prostu bardzo waniliowy pudding ryżowy. Całość bardzo do siebie pasuje- zwłaszcza z warstwą powideł śliwkowych i co najważniejsze tarta jest gotowa w niecałe 40 minut.
Continue reading

Wegański jogurt owocowy

Potrzeba matką wynalazku.
Wieczorem, kilka dni temu, zachciało mi się jogurtu na śniadanie. Takiego owocowego, do którego można dodać owoce, albo spałaszować z płatkami i ziarenkami, popijając sokiem owocowym. Widziałam kilka przepisów na jogurty sojowe, ale wszystkie mają po kilka etapów i trwają dłużej, niż te kilka godzin, jakie mi zostały do śniadania ( a ja na prawdę miałam ochotę na ten jogurt ;P). Zajrzałam do lodówki i stwierdziłam, że zaryzykuję i poeksperymentuję :)

Idea była taka, żeby namoczone w wodzie płatki owsiane zblendować z mlekiem, tofu i owocami i zobaczyć, co z tego wyjdzie. Wyszło całkiem nieźle, ale w „jogurcie” wyczuwałam zbyt mocny smak owsa. Postanowiłam zmodyfikować trochę przepis i spróbować namoczyć płatki owsiane w mleku. Efekt wyszedł obłędny :)
Continue reading