Kanapkowy krem kakaowy bez wyrzeczeń

 

Zjadam ogromne ilości strączków, ale jednak zawsze sceptycznie podchodzę do eksperymentów pt. „wszystko da się zrobić z fasoli”. Nawiasem mówiąc, coraz częściej zdaję sobie sprawę z tego, że w kuchni potrafię być bardzo konserwatywna.

Mimo wszystko, tknęło mnie i stwierdziłam, że skoro da się zrobić brownie z fasoli, to surowa pasta ze strączków na słodko to jest coś, co mogę wypróbować. Spróbowałam, no i odleciałam.
Czytaj dalej

Świąteczne pieczone jabłka

Wegańskie pieczone jabłka

Hej ;) Witam Was z powrotem na blogu już w świątecznej atmosferze. Czas ostatnio mi leci niesamowicie szybko, ale cieszę się, że na tyle poukładałam całą swoją pracę, że mogę znowu zająć się gotowaniem i szykowaniem przepisów. Ostatnie kilka miesięcy minęło mi pod znakiem potraw jednogarnkowych i monotonnego jedzenia (niestety!). Uwierzcie mi, teraz mam ogromną ochotę zamkąć się w kuchni i gotować. Dużo, długo i z pasją ;) I właśnie w nadchodzącym okresie przedświątecznym mam zamiar dać upust swoim niesopżytym, kulinarnym siłom :)
Dzisiaj, tak na rozgrzewkę (w przenośni i dosłownie), przedstawiam Wam najszybszy, pachnący świętami deser, jaki można zrobić :) Kiedy nie miałam w ogóle czasu na gotowanie, a chciałam kogoś ugościć, to była moja tajna broń. 5 minut na przygotowanie, 15 minut w piecu i 10 minut błogiego mlaskania i oblizywania palców gwarantowane ;) O czym mówię? O pieczonych jabłkach z gorącym, pierniczkowym musem kakaowym z powideł śliwkowych. Deser można przygotować w wersji „+18” i dodać do niego orzechówki.
Czytaj dalej

Królewskie Śniadanie – zapiekany ryż z gruszkami

zapiekany ryż z gruszkami

Tak więc dalej cierpię na niedostatek słodkości na mojej nowej, bezglutenowej diecie. Tą oczywistą i niedopuszczalną lukę w swoim życiu staram się nadrabiać cudnymi śniadaniami z dużą ilością owoców. Mój ostatni eksperyment okazał się tak udany, że zapiekany ryż wyglądał bardziej jak piękny deser, niż pożywne śniadanie. W sumie ten przepis dobrze się sprawdzi w obu rolach :)
Jako śniadanie, ta propozycja sprawdzi się bardzo dobrze – jest prosta, zdrowa i przepyszna. Możecie ją dowolnie modyfikować, próbując różnych kasz i płatków zbożowych lub zmieniając dodane owoce :) A co najlepsze, to jest danie, które spokojnie można serwować sobie codziennie, bez żadnych wyrzutów sumienia :)
Czytaj dalej

Pigwa w syropie

Dzisiejszy przepis jest tak na prawdę autorstwa mojej mamy. Jest tylko trochę zmodyfikowany, ponieważ zazwyczaj w ten sposób przygotowywałyśmy deser z gruszek. Bohaterkę tego dania- pigwę- dostałam od swojej babci. Byłam zachwycona, ponieważ sama nigdy nic z niej nie robiłam, a tym bardziej nie widziałam jej w formie surowej. Pigwa okazuje się być cudowna :) Ma niesamowity miodowy zapach, w smaku przypomina egzotyczno-cytrusowe jabłko, a w konsystencji twardą gruszkę. Przydział tego owocu podzieliłyśmy na dwie części- mama zrobiła ją w wersji gotowanej w syropie, a ja zamierzam z niej zrobić tartę. Przepis mojej mamy mogę Wam z całego serca polecić- jest przepyszny. Pigwa jest al dente, nie rozpada się, a smak który zyskuje dzięki korzennemu syropowi jest prześwietny.
Czytaj dalej

Naleśniki drożdżowe

Zrobiłam sobie chwilę odpoczynku przed nowym rokiem akademickim, ale już wracam z kolejną dawką przepisów :) Nowy semestr zaczął się już na dobre. Moje ciche marzenie, że magisterka będzie lżejsza, niż licencjat zostało brutalnie rozwiane już z nadejściem planu zajęć- zapowiadają mi się kolejne 2 intensywne lata.
Pierwsze 3 dni zajęć uświadomiły mi jak bardzo przyzwyczaiłam się do wakacyjnego trybu życia i jak ciężko się z niego przestawić. Już się zaczęło budzenie na ostatnią chwilę, wybieganie z domu bez śniadania, szukanie sal wykładowych, kupowanie wegańskiego śniadanio-obiadu w mini sklepikach pt „sucha bułka, sok i mieszkanka studencka”. Ale w sumie, to wiecie co ? Chyba własnie tego potrzebowałam.
Dzisiaj wrzucam przepis na pyszne drożdżowe naleśniki, idealne na leniwe weekendowe śniadanie. Pancake’i są pulchne, syte i aromatyczne. Bardzo polecam zrobić do nich świeże, gorące konfitury- najlepiej z gruszek, albo śliwek. Smakują o wiele lepiej, niż dżemy, a robi się je w niecałe 5 minut :)
Czytaj dalej

Banany w cieście

Każdy kto lubi śniadania na słodko powinien spróbować tego przepisu. Osobiście banany kojarzą mi się typowo z dobrym rozpoczęciem dnia. Lubię je dodawać do owsianki, robić z nimi tosty, wrzucać do naleśników lub racuchów, ale dopiero po raz pierwszy zrobiłam je w cieście. Są przepyszne. Ciasto jest chrupkie, cynamonowe, a banany od smażenia stają się konsystencji budyniu. Takie śniadanie warto podać z czymś kwaskowatym dla przeciwwagi :)
Czytaj dalej

Pieczone jabłka z powidłami z rabarbaru

Historia dzisiejszego deseru jest bardzo prosta, a jej schemat często się powtarza :) Siedziałam sobie kiedyś w kuchni i towarzysko piłam herbatę, kiedy zostało rzucone magiczne zdanie „hmm… zjadłbym pieczone jabłko”. Więc rozejrzałam się dokoła, przekalkulowałam co mam, a czego nie mam … i za pół godziny jedliśmy już sobie spokojnie upieczone jabłka z ukręconymi na szybko powidłami rabarbarowymi :) Sezon na rabarbar już się powoli kończy, ale nadal można go gdzieniegdzie dostać, więc wrzucam przepis na ten szybki i pyszny deser, i mam nadzieję, że w ramach pożegnania z kwaśnymi gałązkami, wykorzystacie moją propozycję :)
Czytaj dalej