Pieczony, faszerowany batat

Zima i przedwiośnie to czas warzyw korzeniowych. W mojej kuchni królują ostatnio buraki, seler i ziemniaki. Dla urozmaicenia kupuję też bataty. Jeszcze do niedawna uważałam je za kłopotliwe warzywa – wydawały mi się być za słodkie. Teraz już zmieniłam zdanie. Pokochałam pieczone bataty. Zjadam je taśmowo, razem ze skórką. Najbardziej mi odpowiadają w połączeniu z wyrazistymi, słonymi dodatkami. Właśnie taki kontrastowy w smakach przepis dzisiaj Wam prezentuję.
Czytaj dalej

Cukinia zapiekana z kremem soczewicowym

Cukinia zapiekana z kremem soczewicowym

Macie już dosyć przepisów wykorzystujących cukinię i pomidory?
Jeśli tak, to trudno :P Ja akurat uwielbiam te warzywa i teraz, w środku sierpnia, stanowią dla mnie podstawę diety. Po pierwsze kocham ich smak, a po drugie już się boję (nie tak dalekiej) przyszłości, w której w sklepach dostępne będą jedynie ich niedojrzałe imitacje, pozbawione smaku i zapachu.
Dzisiejszy przepis jest kolejnym przykładem, że bez problemu można połączyć w jednym daniu prostotę, zdrowie i dużo przepyszności :) Cukinia jest zapiekana z aromatycznym kremem na bazie czerwonej soczewicy i połączona z świeżym, soczystym smakiem dojrzałych pomidorów. Takie obiady mogłabym jeść codziennie.
Czytaj dalej

Bajecznie prosta pasta z soczewicy

Posta pasta z soczewicy

Każdy pewnie ma grono swoich ulubionych przepisów, które idealnie się sprawdzają, kiedy nie mamy za dużo czasu. Dla mnie właśnie takimi potrawami obiadowymi są makaron w sosie pomidorowo-paprykowym, czy kasza z warzywami z patelni w sosie orzechowym. Z przepisów na śniadania ostatnio króluje dzisiejsza pasta. Wrzucam większość składników do garnka i gotuję wieczorem, a rano całość blenduję, lekko doprawiam i mam już coś, czym mogę posmarować kanapki. Jest bardzo prosta w przygotowaniu, a przy okazji ma świetną konsystencję i super smak :)
Czytaj dalej

Pieczeń grzybowa z sosem żurawinowym

Pieczeń grzybowa z sosem żurawinowym

Dzisiaj pierwszy przepis Świąteczny! Zaczynamy od cyklu „Roślinna Wigilia- zostaw karpia w świętym spokoju” :) Przez kolejne 5 dni, codziennie będę się z Wami dzieliła swoimi ulubionymi przepisami na pyszne, wytrawne dania świąteczne. Kolejny cykl będzie z pięcioma Wigilijnymi łakociami :)
Na świątecznym stole nigdy nie może zabraknąć pieczeni. Moja propozycja, to pasztet z grzybów leśnych, zielonej soczewicy i orzechów włoskich, podany z sosem żurawinowym. Bardziej świątecznie się chyba nie da :)
Czytaj dalej

Tofu w delikatnym sosie orzechowo-pieczarkowym

Tofu w delikatnym sosie orzechowo-pieczarkowym

Ostatnio moją kuchnię zdominował jeden produkt: masło orzechowe.
Niedawno odkryłam, że jednak mam w sobie niezbędne pokłady cierpliwości, które umożliwiają mi je zrobić. Do tej pory, zawsze kiedy chciałam zrobić tahinę, albo jakiekolwiek inne masło, frustrowałam się gdzieś w trakcie tej czynności, wkurzając się, że głupie nasionka zupełnie nie chcą zamienić się w oleistą, płynną pastę. Żeby przyspieszyć proces, dodawałam spore ilości wody, przez które zamiast masła, otrzymywałam coś w rodzaju kremu. Ze dwa tygodnie temu uparłam się jednak, że zrobię to w końcu porządnie. I wyszło! Musiałam całą czynność robić na 4 raty, dając blenderowi czas na ochłonięcie, ale faktycznie się udało- wyprodukowałam pierwszorzędne masło orzechowe. Fakt, że słoik takiego dobra wyniósł mnie całe 4 zł spowodował, że zaczęłam je dodawać dosłownie wszędzie.
I tak właśnie powstał dzisiejszy przepis :P Odkryłam, że ma bazie masła orzechowego można zrobić najłatwiejszy na świecie i piekielnie smaczny kremowy sos. Wystarczyło dodać pieczarki, moje ukochane płatki drożdżowe i tofu, żeby powstało przepyszne danie. Sos podałam z wyrazistymi w smaku placuszkami z kaszy gryczanej i soczewicy. To jest faktycznie przepis na dobry, szybki i zdrowy obiad :-)
Czytaj dalej

Zupa soczewicowa z mlekiem kokosowym

Witam po długiej przerwie :) Nowy semestr zaskoczył mnie ogromną ilością zajęć i przez ostatnie dwa tygodnie moje kulinarne przygody ograniczały się do robienia owsianek i jaglanek na śniadania. Na ciepły, wieczorny posiłek mogłam liczyć tylko dzięki moim kochanym współdomownikom :)
Tak się czasami zastanawiam, czy wszystkie magisterki tak wyglądają? Dosłownie 2 razy w tygodniu mam zajęcia od 7:45 do 18:00. Chyba więcej czasu spędzam teraz w szpitalach i na dojazdach pomiędzy szpitalami, niż w domu. Na szczęście w ten weekend udało mi się wygospodarować czas na wielkie gotowanie i przygotowanie postów.
Dzisiaj przedstawiam Wam jedną z moich ulubionych zup. Soczewicowa na wypasie :) Gęsta, kolorowa, z dużymi kawałkami warzyw, o pysznym, intensywnym smaku i aromacie. I co najważniejsze – na mleku kokosowym i z dużą ilością świeżej pietruszki.
Czytaj dalej

Zielone burgery bazyliowe

Dzisiejszy pomysł na burgery zaczerpnęłam od Jamiego Olivera. Oczywiście moja wersja jest sporą modyfikacją propozycji brytyjskiego kucharza. Nie miałam pod ręką bobu, więc wykorzystałam soczewicę, a zamiast świeżej kolendry dodałam bazylię. Biedny krzaczek teraz straszy pustymi gałązkami, ale trzymam za niego kciuki żeby ładnie odrósł :).
Do zrobienia tych burgerów nie skłoniły mnie składniki ani przyprawy, tylko sposób przyrządzenia. Myślę, że Jamie opracował idealne połączenie technik, aby uzyskać świetną konsystencję. Bardzo zimną i uformowaną masę najpierw się obsmaża, aby uzyskać chrupiącą skórkę, a następnie wkłada do pieca, żeby były zwarte i się nie rozlatywały. Brzmi pracochłonnie i skomplikowanie, ale uwierzcie mi – wcale tak nie jest.
Zachęcam Was do wypróbowania tego przepisu, myślę, że polubicie go równie mocno jak ja :).
Czytaj dalej