Najprostsze pesto pomidorowe

Najprostsze pesto pomidorowe

Zauważyłam pewną prawidłowość, że co roku, w okolicach przedwiośnia, moja aktywność blogowa, i szczerze mówiąc prywatno-kulinarna zamiera na jakiś czas. Może to być związane z faktem, że przedwiośnie to moja znienawidzona część roku, albo po prostu ze skumulowaną pracą, której mi nigdy nie brakuje w tym okresie. Na szczęście przyszła już wiosna, a powiedziałabym nawet, że z zimy, przeskoczyliśmy nagle do pełni lata. Z każdym rozwiniętym, żywo-zielonym liściem, i  kolorowym kwiatkiem na drzewach,  moja energia życiowa na nowo wypełnia mnie po uszy. Razem z tym wszystkim wraca też ochota na gotowanie. Dlatego przedstawiam Wam moje ostatnie uzależnienie: przepyszne, intensywne w smaku i śmiesznie proste do zrobienia pesto pomidorowe.

Czytaj dalej

Tagliatelle z cukinii z bakłażanowymi pulpecikami

Tagliatelle z cukini

Sezon warzywny w pełni Cukiniowe tagliatelle postanowiłam podać na ciepło. Towarzyszący mu sos pomidorowy jest wykonany z minimalnej ilości składników. No szczerze mówiąc, prawie z samych pomidorów. Nie chciałam go w żaden sposób udziwniać i komplikować, ponieważ smak pomidorów jest teraz tak idealny, skoncentrowany i przepełniony słońcem, że nie chciałam, żeby cokolwiek z nim konkurowało. Do tego podałam przepyszne kotlety z bakłażana. Zrobiłam je z przepisu, który przetestowałam i zmodyfikowałam już na milion sposobów, i jak zwykle mnie nie zawiódł.
Wiecie co? Jak Wam teraz opisuję to danie, to znowu narobiłam sobie na nie smaka. Całe szczęście mam jeszcze jedną 3-kilogramową cukinię w domu :D
Czytaj dalej

Tofu burger

Tofu burger

Heeej! Witam Was po strasznie długiej, świątecznej przerwie :) Nowy rok przywitał mnie sporą ilością wyzwań oraz (jak zwykle zaskakującą) sesją. Do tego wszystkiego doliczcie przeciągające się problemy z prądem w domu i przerwa w blogowaniu gotowa. Na całe szczęście część egzaminów za mną, prąd zawitał z powrotem w gniazdkach, a ja, wyposażona w nowy kalendarz będę się starała lepiej zarządzać własnym czasem.
Po raz kolejny miło zaskoczyła mnie Polsoja, przesyłając mi paczkę wypakowaną różnorakim tofu <yum, yum>. Tak więc spodziewajcie się nowiutkich, świeżutkich przepisów wykorzystujących ten fantastyczny produkt (jeśli jeszcze tego nie zauważyliście, to z góry się przyznam: jestem zdeklarowanym Tofuholikiem).
Tak więc dzisiaj podzielę się z Wami przepisem na sprawdzone i prościutkie wegańskie burgery z tofu :) Wymagają dosłownie kilku składników, przygotowuje się je szybko no i przede wszystkim smakują bardzo, bardzo dobrze. Do tego jeszcze pieczone warzywne frytki, sos koperkowy i mamy przepyszny, pożywny obiad :)
Czytaj dalej

Cynamonowa pasta słonecznikowa z rodzynkami

Cynamonowa pasta słonecznikowa z rodzynkami

Już od dawna miałam ochotę zrobić masło słonecznikowe. Jak przyszło co do czego, postawiłam na lżejszy w smaku i konsystencji krem na słodko. Pasta jest słodko-słona z dodatkiem rodzynek i ma cudowną, gęstą konsystencję. Jest bardzo syta, idealnie pasuje do kanapek z bananem. Myślę, że równie dobrze sprawdzi się do naleśników, czy nawet jako dodatek do ostrych potraw :) Czuję, że często będę do niej wracać, bo nie jest czasochłonna, wymaga minimalnej ilości składników i jest na prawdę przepyszna :)
Czytaj dalej

Pieczone plastry kalafiora w obłędnej panierce

Pieczone plastry kalafiora

Dzisiejszy przepis należy do grupy moich ukochanych potraw, które są: szybkie, łatwe, składają się z podstawowych i łatwodostępnych produktów. No i są niesłychanie przepyszne. Powiem jeszcze coś: kalafior po upieczeniu jest delikatny i mięciutki, panierka jest chrupiąca, niesamowicie aromatyczna i kusząco krucha. Połączenie idealne <3
Absolutnie musicie tego spróbować. A ja już się nie mogę doczekać kolejnego razu, kiedy przygotuję sobie takie kalafiorowe „steki” _
Czytaj dalej