Pesto z rzeżuchy II

Przepis na pesto z rzeżuchy był jednym z pierwszych na moim blogu. Kojarzy mi się bardzo miło – z początkami diety roślinnej, Wielkanocą i z domem rodzinnym. Dzisiaj wstawiam wersję zaktualizowaną, ponieważ wiem już na tyle dużo o żywieniu, że raczej mnie wzdryga na myśl o wlaniu do pesto 1/2 szklanki oleju :P
Czytaj dalej

Cudne pesto z rzeżuchy

Miałam ostatnio ochotę poeksperymentować z pesto. Miałam je zrobić ze świeżego szpinaku, ale gdzieś po drodze padło hasło „rzeżucha” i tak mi się spodobała perspektywa wykonania pasty z ostrej i lekko pieprzowej w smaku rzeżuchy, że zabrałam się od razu za jej zrobienie. Efekt powalił mnie na kolana ( na szczęście tylko metaforycznie ;)

Pesto ma cudny smak- nie za ostry, ale też nie jest mdły. Ma idealnie kremową konsystencję, a na kanapce z chleba żytniego smakuje i prezentuje się idealnie. No i pasta z rzeżuchy będzie fajną modyfikacją tego typowego dla Wielkanocy składnika :)
Czytaj dalej