Pasta z rukoli, jaglanki i suszonych pomidorów

Tak na prawdę, to dzisiejszy przepis jest modyfikacją pesto mojej mamy. Zrobiła przepyszne śniadaniowe pesto właśnie z rukoli, suszonych pomidorów i prażonego słonecznika- uwierzcie mi- pycha, nie trzeba było już jej zupełnie doprawiać.
Natchniona kuchennym sukcesem mamy, postanowiłam zrobić coś podobnego, ale w odsłonie twarożkowej. Więc zastąpiłam słonecznik ugotowaną kaszą jaglaną i dodałam trochę siemienia lnianego dla delikatniejszej konsystencji. Już wiem, że ta pasta kanapkowa na stałe pozostanie w śniadaniowym menu. Ale myślę, że następnym razem dorzucę też trochę prażonego słonecznika :)
Koniecznie spróbujcie :)
Czytaj dalej

Cieciorkowe spaghetti bolognese

Czy was też męczy ta pogoda? Brrr. Zimno, mokro, szaro. A jeszcze dwa tygodnie temu było piękne niebieskie niebo. W takie dni mam ochotę się tylko zaszyć w pokoju, uzbroić w kocyk i książkę. No, film w dobrym towarzystwie też wchodzi w rachubę :). Za to mam duużo czasu na myślenie o blogu i przepisach. Już mam głowę pełną nowych pomysłów :) Jutro moi rodzice przyjeżdżają do Wrocławia i przywiozą ze sobą moje manele, rower i co najważniejsze- moje sprzęcicho do gotowania i robienia zdjęć :).
Uważajcie, bo mam zamiar Was zasypywać przepisami uwzględniającymi dynie, jabłka, mirabelki, brzoskwinie, cukinie i ogółem wszystko, co teraz jest najlepsze :).
A dzisiaj oddaję w Wasze ręce przepis na rozgrzewające i cudownie syte spaghetti. Zazwyczaj robię je z granulatem sojowym, ale tak się akurat zdarzyło, że mama moczyła górę cieciorki na pasty i hummusy, więc podebrałam jej trochę namoczonych strączków. I Bardzo dobrze, bo wyszła pychota :)
Czytaj dalej

Surówka z rukoli i melona

Na początek muszę się Wam pochwalić, że już się przeprowadzam do Wrocławia. U rodziców w domu jest zawsze świetnie, ale jednak jest coś w tym mieszkaniu na własną rękę, dbaniu samemu o wszystkie sprawy dookoła- no i najważniejsze- jest coś takiego we Wrocławiu, że jak przyjechałam tu, do tego gwaru, hałasujących tramwajów, lekko zanieczyszczonego powietrza, to poczułam się jak u siebie :).
A teraz krótko o dzisiejszej potrawie. Też ją ukręciliśmy wspólnie z Michałem. Tak naprawdę, to głównym pomysłodawcom takiego surówkowego połączenia był właśnie mój znajomy. Surówka z rukoli jest super, super. Sama rukola ma lekko pieprzowy smak, który genialnie pasuje do słodkawego melona. Do tego polaliśmy wszystko kwaskowym sosem i wyszła idealna kombinacja :). Jest to to świetne, lekkie danie- które tylko się prosi, żeby zabrać je na jeden z ostatnich, letnich pikników :)
Czytaj dalej

Makaron z pesto z rukoli


Kiedy nie mam czasu albo po prostu nie chce mi się gotować, zazwyczaj robię makarony. Są szybkie, lekkie, dodatki można sobie dowolnie wybierać spośród masy różnych składników (orzechów, ziół, warzyw, owoców), lub po prostu tego, co ma się w lodówce :).
Kupiłam ostatnio rukolę i zamierzałam z niej zrobić surówkę do pizzy, ale w rozrachunku ostatecznym stwierdziłam, że zrobię z niej szybkie pesto do makaronu- idealny posiłek na gorące dni :).
Taki makaron będzie najlepiej smakował z soczystymi warzywami, np. pomidorami koktajlowymi albo -mój wybór- z ostrymi papryczkami. Same pyszności. Do tego w pięknych kolorach :).
Czytaj dalej