Nibyryba po grecku

Rybna cieciorka po grecku

W mojej rodzinie nigdy nie mieliśmy zwyczaju przygotowywania ryby po grecku na święta, jednak zawsze mi bardzo smakowała (a warzywa z niej najbardziej). W tym roku postanowiłam ją przygotować. Zastanawiałam się, czym zastąpić rybę. Kiedyś próbowałam opcji z kotletami sojowymi, jednak ich mocny smak psuł mi tą, jakby się nie patrzeć, delikatną potrawę. Na szczęście czasami nawet udaje mi się wpaść na dobry pomysł.
Jakoś na początku września, albo października byłam we wrocławskim The Root, czym pochwaliłam się na FB. Jeśli jeszcze tam nie byliście, trzeba to jak najszybciej nadrobić :P W każdym razie wtedy jadłam wrapa z cieciorką a’la tuńczyk. Tak dobrze im wyszedł, że stwierdziłam, że porwę się na coś podobnego :) A wracając z dygresji…
Nie wiem, czy widać to po zdjęciach, ale wyszło super smacznie (zdjęcia robiłam zamotana w polar, na balkonie rodziców). Cieciora świetnie się sprawiła w roli nibyryby :) Sama nie użyłam nori, ale jeśli macie ochotę na dodatkowe rybne aromaty w tej potrawie, to bardzo zachęcam do ich użycia :)

Czytaj dalej

Bakłażan faszerowany tofu, porem i żurawiną

Bakłażan faszerowany tofu, porem i żurawiną

Bakłażany goszczą w mojej kuchni stosunkowo niedługo, bo od około 2 lat. Nie mam pojęcia, jak wcześniej mogłam żyć bez tego warzywa. Wszystko w nim pokochałam: piękny kolor, mięsistą konsystencję i oczywiście ten orzechowo-grzybowy smak. Dzisiaj przygotowałam dla Was przepis na pieczonego, faszerowanego bakłażana z prostym, ale pysznym farszem z tofu, pora i żurawiny.
Ostatnio zdałam sobie sprawę, że zdecydowana większość najnowszych wpisów to potrawy pieczone. Nie da się ukryć mojej słabości do piekarnika ;P Za to obiecuję, że postaram się wyjść z tej monotonii i przygotować kilka nowych przepisów, o zupełnie innym charakterze :)
Czytaj dalej

Zawijańce z ciasta francuskiego

Dzisiaj przepis na szybkie, ale bardzo smaczne danie. Zawijańce z ciasta francuskiego z farszem z pora, pieczarek, pietruszki i granulatu sojowego. Są bardzo syte, idealne na kolację po długim, zimnym dniu. Świetnie pasują z chrupiącymi i soczystymi sałatkami.
Zachęcam Was do spróbowania, a ja tymczasem idę sobie zrobić kubek ciepłej herbaty i nadal będę się zastanawiać, czemu wyżynające się ósemki muszą tak bardzo boleć.
Czytaj dalej

Pierogi z porowym farszem

Ostatnio mój chłopak mnie zaskoczył spontaniczną propozycją, żebym go nauczyła lepić pierogi. W sumie od razu wiedziałam, że będzie zabawnie ;P Poszliśmy do sklepu kupić składniki, akurat bardzo skusiły mnie pory. W głowie już miałam wizję pierogów o mocno porowym, cebulowym smaku, z dodatkiem płatków drożdżowych… Dwie godziny później większość pierogów była już ugotowana, jednak Krzysiek nie zapałał uczuciem (lekko mówiąc) do produkcji naszego narodowego dania ^.^ Mimo wymęczenia wyrabianiem, wykrawaniem, nakładaniem, lepieniem i gotowaniem, fajnie było wspólnie gotować. Zawsze mam mega radochę z takiego towarzyskiego kucharzenia.
Czytaj dalej

Kasza z sosem z porów i pieczonym kalafiorem i cieciorką

Dzisiaj mam dla Was propozycję całego zestawu obiadowego. W ogóle mam ostatnio fazę na zapiekanie wszystkiego w piekarniku- potrawy zyskują świetny smak- a cieciorka zapiekana w przyprawach- yummy! No i pieczony kalafior- jest przeniesamowity Całość podałam z ulubioną kaszą pęczak. Miałam ochotę na chrupiącą kaszę :)
A ogółem dużo się u mnie nie zmieniło, ostatni czas bazuje na chodzeniu na uczelnię, nadrabianiu zaległości ze znajomymi, co raz częstszym rozmyślaniom, że powinnam już zacząć pisać pracę licencjacką no i powoli szykuję się do wylotu do Hong Kongu :). Już się strasznie nie mogę doczekać. Mam tylko nadzieję, że dostanę tam dużo książek o tradycyjnej (i jak najbardziej wegańskiej) kuchni chińskiej. No i żeby była napisana po angielsku. Ichniejsze krzaczki dużo mi nie mówią :).
Czytaj dalej

Przegenialny tort z porów i pieczarek

Tak naprawdę ten tort z porów i pieczarek jest zmodyfikowaną, wegańską odsłoną quiche’a- charakterystycznej francuskiej potrawy. Jest absolutnie przepyszny, lecz trzeba się powstrzymywać ze zbyt częstym podawaniem tego torcika- jest bardzo tłusty- oprócz 2 rolek ciasta francuskiego, prawie każdy ze składników jest osobno smażony na oleju.

W każdym razie, mimo wszystko- musicie spróbować quiche’a! U mnie w domu praktycznie stał się stałą potrawą i przyrządzamy go zazwyczaj na święta, albo w ramach „popisowego dania świetnych Pań domu” :). Smak rzuci Was na kolana. Jest delikatny, ale jednocześnie bardzo wyrazisty. Do tego staranne smażenie porów, cebul i pieczarek nadaje farszowi idealną, aksamitną konsystencję.
Jednym słowem- musicie upichcić sobie taki torcik na święta <3
Czytaj dalej

Makaron z czerwoną cebulą i surówka z pora

Dzisiaj szybki wpis z szybkim, ale nieziemsko dobrym makaronem i świeżą surówką z pora.
Wszystko się zaczęło od tego, że w Realu mieli przecenę na makarony Barilla. Wyglądały mega apetycznie i były w formach, których jeszcze nigdy nie próbowałam. I zakochałam się- jeśli tylko będę miała możliwość, to będę nadal kupowała makaron tej firmy. Ma świetny smak i czuć, że jest z prawdziwej mąki durum (lekkawo żółty kolor makaronu i w ogóle się nie klei, przez co ma niskie IG :> ).
Czytaj dalej