Zupa migdałowa

Od dzisiaj co jakieś 2 dni będę Was zasypywać zweganizowanymi wersjami moich ulubionych potraw świątecznych. Dzisiejsze danie po raz pierwszy przygotowałam dopiero w tym roku. Natknęłam się na nie, kiedy szukałam świątecznych przepisów w rodzinnej książeczce z tradycyjnymi potrawami Wigilijnymi. Sam pomysł, żeby zrobić zupę migdałową tak mnie zaintrygował, że postanowiłam wykonać ten przepis jako jeden z pierwszych. Efekt jest zachwycający. Jest to tak na prawdę bardzo aromatyczny deser, podawany na ciepło. I nie wiem, czy chodzi o migdały, rodzynki, żurawinę, cynamon, czy wszystko razem, ale to danie faktycznie idealnie mi pasuje do Wigilii.
Czytaj dalej

Brownie

Dożyłam do tej niedzieli -jakie to świetne uczucie :) Zakończyłam istny maraton pracy, od jutra zaczynam kolejny semestr: nowe zajęcia, nowi prowadzący, nowe, czyste konto na uczelni. I same fajne perspektywy przede mną: mniej pracy, więcej czasu dla siebie, rozpoczynam znowu sezon biegania, stawiam sobie kolejne wyzwania, za 2 tygodnie lecę z chłopakiem do Hong Kongu (szykujcie się na istną fazę na chińszczyznę :P), potem w końcu będę musiała zacząć myśleć o pisaniu pracy licencjackiej :) I jeszcze się wam nie pochwaliłam- będę pisać pracę porównawczą nt. wartości odżywczych diety tradycyjnej, wegetariańskiej i wegańskiej. W sumie jestem bardzo ciekawa na jakie trafię materiały, artykuły, czy po napisaniu tej pracy dojdę do nowych wniosków, znajdę nowe informacje. Dobrze jest pisać taką pracę na tematy, które kogoś na prawdę interesują :)
Koniec bablania o mnie. Dzisiaj mam przyszykowany dla Was słooodki przepis: bardzo czekoladowe brownie. Nie wiem, czy zdjęcia to odzwierciedlają, ale to ciasto jest prze-, przecudne. Chrupkie i kruche z zewnątrz, wilgotne w środku, ma fajną teksturę dzięki zmielonym orzechom. To jest ten typ ciasta, które piecze się dla kogoś, komu później daje się tą najładniejszą kostkę i czeka, aż na twarzy będzie widać stan błogostanu :D To jest ten moment, który ogółem daje mi największą radochę w gotowaniu- kiedy można się podzielić tym, co się namodziło w kuchni i zobaczyć, jak innym smakuje ^_^
Czytaj dalej

Kremowe lody owocowe


Wakacje! Pogoda nareszcie zaczęła nadążać za kalendarzem, a ja zaliczyłam już wszystkie egzaminy. Za tydzień startuję w półmaratonie wrocławskim, więc trzymajcie za mnie kciuki :). Do tego wróciłam na kilka dni do domu, więc pichcę masę różnych rzeczy- nic tak nie skłania do gotowania, jak dobra „publiczność”, która lubi wydawać ochy, achy i mniamy podczas posiłków. A tak się składa, że moi rodzice wspaniale się sprawdzają w tej roli. I myślę, że im też się podoba funkcja testerów nowego jedzenia :)
Dzisiejsza letnia pogoda zmusiła mnie do zamieszczenia przepisu na cudowne lody. Są bardzo kremowe i delikatne w smaku. Nie są to sorbety- ich bazą, oczywiście poza owocami, są migdały, które nadają śmietankowy smak i konsystencję. Są idealne na upalną pogodę i opatentowałam sposób, jak je zrobić bez maszyny do lodów :).
Czytaj dalej

Tofurnik na zimno, czyli wegański sernik czekoladowy

Kto jeszcze nie zauważył nowego, niebieskiego banerka na mojej stronie, tego dodatkowo poinformuję. Mój blog wchodzi od tej pory w skład programu Weganizm. Spróbujesz? :) No i tak się ucieszyłam z tego faktu, że postanowiłam zrobić super- wypasiony tofurnik. No i jak zawsze, gdy gotuję z niesamowicie pozytywnym humorem, efekty są bardzo podobne- czyli jednym słowem tofurniczek wyszedł niebiański ;). A tutaj macie linka do przepisu, na którym ogarniałam, jak się w ogóle za niego zabrać : KLIK
Zazwyczaj, gdy mam ochotę zaszaleć z czymś słodkim, jest to bardzo czekoladowe. Więc oprócz bardzo czekoladowego smaku deseru, możecie się spodziewać też bardzo, bardzo lekkiej, wręcz kremowej konsystencji. Tutaj naprawdę jestem z siebie dumna- nie robiłam nigdy sernika na zimno i za pierwszym podejściem wyszedł cudnie. Do tego użyłam zwykłego, twardego tofu, a nie silken tofu, do którego zwyczajnie nie mam dostępu :)
To jeszcze raz powiem, że sernik jest pyszny i koniecznie musicie go spróbować i bez dalszej propagandy podaję już przepis ^_^
Czytaj dalej