Bezglutenowe makowe brownie

Makowe brownie bezglutenowe

Nie wiwem, jak u Was, ale w mojej rodzinie 2 potrawy wigilijne są (lekko mówiąc) kontrowersyjne. Jest to kompot z suszu, o czym już pisałam oraz kutia. Ta też ma swoich zwolenników i mówiąc nowoczesnym slangiem, hejterów ;) Za kutię co roku odpowiedzialna jest w naszej rodzinie babcia i zauważyłam, że z roku na rok, jak prosimy ją, żeby jeszcze trochę ograniczyła ilość miodu w w tej potrawie, wszystkim coraz bardziej smakuje ;)
Nie mniej jednak wiem, że całkiem sporo osób nie lubi maku. W sumie się nie dziwię: ma dość intensywny smak i źle przygotowany, potrafi być gorzki. Dlatego wpadłam na pomysł wtopienia maku w jeden z najsmaczniejszych deserów: brownie. Eksperyment udał się świetnie. Czuję, że ten podstawowy przepis na brownie będę często wykorzystywać w swojej kuchni. Ciasto jest kruche z zewnątrz, ale bardzo miękkie w środku. Mniam!
Continue reading

Niezawodne bułki do burgerów

Bułki do burgerów

W sumie studiuję dietetykę, ale uwierzcie mi uwielbiam burgery, pizzę, tortillę i falafela :) O słodyczach nie wspominając :P Zawsze powtarzam, że dieta wegańska może być równie tłuściutka i niezdrowa, jak ta tradycyjna. No cóż, czasami można sobie pozwolić :)
Jednak mimo wszystko jak wymienione rzeczy zrobię sama, widzę na bieżąco, co wrzucam do garnka, to nawet burgery chyba przestają być fast foodem. Moje burgery z buraka absolutnie nie należą do kategorii potraw szybkich- przygotowanie i dobre wypieczenie łącznie zajmuje mi dobre 2-3 godziny – tak bardzo mi smakują, że i tak mi to nigdy nie przeszkadzało.

W każdym razie przy robieniu mikroburgerów do przedszkola, musiałam oczywiście sama upiec dostosowane wielkością bułeczki. Bułki okazały się tak dobre, że postanowiłam wkrótce upiec ich pełnowymiarowe odpowiedniki. Powiem Wam tak – mój standardowy proces robienia domowych burgerów wydłuży się o czas pieczenia tych bułek. Są przepyszne, zarumienione, delikatne w środku i przepięknie pachną. Istne mniam
Continue reading

Pieróg drożdżowy z burakami i czerwoną cebulą z surówką z selera naciowego

Jako, że przeżywam prawdziwe buraczane love, pomyślałam o zrobieniu na obiad czegoś, co połączy kruche ciasto i farsz buraczano-cebulowy. Nie miałam ochoty na tartę, więc w ten sposób doszłam do pomysłu upieczenia wielgachnych pierogów ^_^. Nigdy wcześniej nie robiłam drożdżowego ciasta na pierogi, więc przeszukałam internet i zakochałam się w przepisie z bloga matkaweganka.blogspot.com ( dokładny przepis tu : KLIK ). Pierogi wyszły cudowne. Połączony smak buraków, czerwonej cebuli i ciasta z makiem jest obłędny :) Farsz jest lekko słodki i miękki, więc jako dodatek przyszykowałam kwaśno-chrupiącą surówkę z selera naciowego. YUMMY ! <3
Continue reading