Pulpety z fenkuła i orzechów włoskich

Pulpety z fenkuła

W tamtym tygodniu po raz pierwszy miałam w rękach fenkuły. Coś o nich słyszałam, ale za bardzo mnie do nich nie ciągnęło. Jednak, kiedy zobaczyłam je w moim przydomowym warzywniaku, nie mogłam się powstrzymać, żeby ich nie wypróbować. Poszukałam kilku fajnych przepisów wykorzystujących koper włoski. Stanęło na pulpety ze strony Jamiego. Zdziwiło mnie, że koper włoski ma tak wiele zastosowań. Na surowo ma lekki, anyżowy zapach, a pieczony – nie wiem do czego to porównać – ale bardzo intensywny, głęboki i bardzo apetyczny. Jak tylko upiekłam pulpety, rzuciłam się, żeby je spróbować. Okazały się być jednymi z najlepszych kotlecików, jakie kiedykolwiek zrobiłam. Serio. Są prze, prze, przepyszne. Jak kolejny raz wpadnę gdzieś na fenkuły, kupuję całą skrzynkę i zrobię masową produkcję tych pulpetów <3 No i może jednego poświęcę na potrawkę :P
Czytaj dalej