Zdrowy Pad Thai

Zdrowy pad thai

Powróciłam! Po kilkumiesięcznej ciszy wracam do prawdziwie mojego miejsca w sieci. Powiem Wam trochę o tym, co mnie zatrzymało w publikowaniu no i przede wszystkim podzielę się swoim najbardziej sprawdzonym przepisem tych ostatnich miesięcy. Ten zdrowy pad thai ratował moje obiady w najbardziej napiętych okresach tego roku, ale o tym już za chwilkę.

Czytaj dalej

Ratatouille Julii Child

Ratatouille Julia Child

Ostatnio przypomniały mi się jedne z moich pierwszych, studenckich wakacji, podczas których pojechałam pracować do Francji na winobranie. Był to bardzo intensywny czas, pełen ciężkiej pracy, ale też pięknych chwil. Nauczyłam się tam pić wino (dużo wina, które do tej pory kocham) i przede wszystkim celebrować posiłki. Zwykła francuska obiadokolacja trwa minimum 2 godziny. Na początku było to dla mnie szokiem, a teraz uważam, że warto próbować zaadoptować ten nawyk w naszych polskich realiach i postarać się chociaż jeden posiłek dziennie zjeść bez pośpiechu i w miłej atmosferze.
Jeden z patronów winnicy, w której pracowałam, był wyjątkowo sympatycznym człowiekiem i codziennie jadł z nami i całą swoją rodziną. Jego żona przygotowywała bardzo smaczne posiłki. Zwłaszcza w pamięć zapadł mi przepyszny ratatouille, który trochę przypominał nasze polskie leczo, ale jednak był inny.
Czytaj dalej

Cukinia zapiekana z kremem soczewicowym

Cukinia zapiekana z kremem soczewicowym

Macie już dosyć przepisów wykorzystujących cukinię i pomidory?
Jeśli tak, to trudno :P Ja akurat uwielbiam te warzywa i teraz, w środku sierpnia, stanowią dla mnie podstawę diety. Po pierwsze kocham ich smak, a po drugie już się boję (nie tak dalekiej) przyszłości, w której w sklepach dostępne będą jedynie ich niedojrzałe imitacje, pozbawione smaku i zapachu.
Dzisiejszy przepis jest kolejnym przykładem, że bez problemu można połączyć w jednym daniu prostotę, zdrowie i dużo przepyszności :) Cukinia jest zapiekana z aromatycznym kremem na bazie czerwonej soczewicy i połączona z świeżym, soczystym smakiem dojrzałych pomidorów. Takie obiady mogłabym jeść codziennie.
Czytaj dalej

Tagliatelle z cukinii z bakłażanowymi pulpecikami

Tagliatelle z cukini

Sezon warzywny w pełni Cukiniowe tagliatelle postanowiłam podać na ciepło. Towarzyszący mu sos pomidorowy jest wykonany z minimalnej ilości składników. No szczerze mówiąc, prawie z samych pomidorów. Nie chciałam go w żaden sposób udziwniać i komplikować, ponieważ smak pomidorów jest teraz tak idealny, skoncentrowany i przepełniony słońcem, że nie chciałam, żeby cokolwiek z nim konkurowało. Do tego podałam przepyszne kotlety z bakłażana. Zrobiłam je z przepisu, który przetestowałam i zmodyfikowałam już na milion sposobów, i jak zwykle mnie nie zawiódł.
Wiecie co? Jak Wam teraz opisuję to danie, to znowu narobiłam sobie na nie smaka. Całe szczęście mam jeszcze jedną 3-kilogramową cukinię w domu :D
Czytaj dalej

Kuskus ze śliwkami i pikantnym tofu

Kuskus ze śliwkami i pikantnym tofu

Sezon na śliwki w pełni, czas je wykorzystać w jakimś słonym daniu. Takie połączenie już od dawna chodziło mi po głowie. Dzisiejszy przepis powstał jak zdecydowana większość na tym blogu- przez konfrontację tego, na co mam ochotę, z tym, co akurat mam w lodówce :P I powstało coś bardzo zacnego.
Kuskus jest delikatny, pełen aromatów płynących prosto z warzyw i śliwek. Tofu za to jest lekko pikantne, wyraziste w smaku i słodko, słone. Na początku chciałam podać te dwa dania osobno, ale zdecydowałam się je połączyć i uwierzcie mi- to była dobra decyzja :)
Czytaj dalej

Kotlety z jaglanki, szpinaku i cukinii

Dawno, dawno już nie jadłam żadnych kotletów. Zdążyłam się stęsknić za typowym polskim zestawem kotlet + ziemniaki + surówka ;P A że ostatnio cały czas mi się chce szpinaku, to połączyłam wszystko w jedną całość i zrobiłam pulpety z kaszy jaglanej, cukinii i szpinaku. Nie dodawałam za dużo przypraw, bo chciałam poczuć wszystkie naturalne smaki wydobyte z warzyw. Jedynym wyjątkiem są płatki drożdżowe, które hojnie sypnęłam do masy. Nadały kotletom delikatny serowy smak, który świetnie pasuje do szpinaku. W ogóle ostatnio się stałam maniaczką płatków drożdżowych. Muszę się mocno powstrzymywać, żeby ich wszędzie nie sypać. Jeśli jeszcze nigdy ich nie używaliście, to przy kolejnej wizycie w eko-sklepie, wege-sklepie, bądź innym, gdzie takie cuda można kupić, absolutnie musicie wrzucić je do koszyka ;)
Czytaj dalej

Warzywa z woka w sosie sezamowo-kokosowym

Bardzo lubię dania z woka. Są proste, szybkie i bardzo smaczne, ale ponad wszystko podoba mi się w nich to, że warzywa z woka zawsze mają tą najfajniejszą konsystencję- są chrupkie, ale jednocześnie mocno spieczone i jędrne. Pyszka :) Do mojego dzisiejszego dania można użyć swoich ulubionych warzyw- ja miałam pod ręką jedynie młodą marchewkę i cukinię, więc wykorzystałam tylko je, ale śmiało można też dodać paprykę, pieczarki, bakłażana, bataty- co kto ma w lodówce :) Warzywa są w świetnym sosie z mleka kokosowego i thainy, który mi mocno przypominał aksamitne sosy śmietanowe. Jest gęsty, ale przez dodatek imbiru, świeżej kolendry i skórki cytrynowej ma lekki smak. Niech woki idą w ruch :)
Czytaj dalej