Przykładowy jadłospis roślinny i 10 podstawowych zasad układania wegańskich, zdrowych posiłków

Przykładowy jadłospis roślinny

Wróciłam już z urlopu, a że w Tatrach naładowałam całe baterie (i dodatkowo przywiozłam ze sobą jeszcze zapasowy komplet), to do pracy i do bloga powracam z przytupem :)

Na początku sierpnia zapytałam się Was na moim Facebooku, jakie tematy Was najbardziej interesują i jaki wpis stworzyć w pierwszej kolejności. Bezsprzecznie wygrał przykładowy jadłospis roślinny. W takim razie się Was posłuchałam i przygotowałam dzisiaj proste, zdrowe,wegańskie menu na cały dzień.

Na deser przygotowałam jeszcze podstawowe zasady, jakimi warto się kierować przy planowaniu zdrowego, roślinnego menu. W ten sposób zobaczycie, w jaki sposób sama sobie radzę z codziennym bilansowaniem diety i będzie mogli sami układać sobie zdrowe, roślinne posiłki, które dostarczą Wam wszystkich niezbędnych składników odżywczych.
Continue reading

Zielone smoothie – najlepsza multiwitamina na świecie

zielone smoothie

Dzisiaj przedstawiam Wam przepis na zielone smoothie, które robię dosłownie codziennie. Do ostatecznej receptury koktajlów dochodziłam dosłownie kilka lat. W tym momencie mogę się podpisać pod tymi przepisami prawą ręką, lewą ręką i obiema nogami. Mają fantastyczny skład, są niesamowicie odżywcze, mogą służyć za codzienny suplement strategicznych składników odżywczych w diecie wegan, do tego mają świetną konsystencję i smak. Poznajcie moje ukochane zielone smooothie.
Continue reading

8 sposobów na to, jak oszczędzać pieniądze na diecie roślinnej

jak oszczędzać pieniądze na diecie roślinnej

Na dietę roślinną przeszłam zaraz przed rozpoczęciem studiów dietetyki. Oznacza to, że w jednym czasie musiałam się nauczyć utrzymywać we Wrocławiu, zarządzać swoimi pieniędzmi, sama kupować sobie jedzenie i przygotowywać posiłki. Czym to skutkowało? No, zrobiłam wszystko to, przed czym przestrzegała mnie moja mama ;) Wrocław kusił milionem różnych sposobności do wydawania pieniędzy, zamieszkałam zaraz obok centrum handlowego, a era ciągłych wyprzedaży właśnie się rozkręcała. Tak więc znalazłam jeden stały wydatek, na którym mogłam maksymalnie zaciskać pasa, przeznaczając zaoszczędzone pieniądze na wszystkie wrocławskie przyjemności. Na czym oszczędzałam? Na jedzeniu.

Z perspektywy czasu wiem, że nie było to najmądrzejsze rozwiązanie, ale z drugiej strony ten czas nauczył mnie roślinnego gotowania za minimalne (serio, minimalne) pieniądze. No i do tej pory moi najbliżsi znajomi wiedzą, że choćby wydawało się, że w domu nie ma absolutnie nic, z czego by można przygotować posiłek, mi i tak się to uda.

Poniżej spisałam kilka patentów i informacji, które umożliwią Wam zaoszczędzić trochę pieniędzy podczas zakupów i wegańskiego gotowania.
Continue reading