Mrożony szejk Oreo

Pamiętam, że pierwszy raz kiedy przechodziłam na weganizm, moja wiedza na temat jedzenia roślinnego była bliska zera. Nie miałam pojęcia, że mogę jeść kupne słodycze, czekoladę (!), nie wiedziałam nawet, że mogę używać makarony. Może dlatego pierwsza próba była jednym wielkim niewypałem. Jednak z czasem (a głównie w miarę czytania coraz większej ilości etykiet) okazało się, że wcale nie brakuje wegańskich słodyczy, przekąsek i gotowych dań w zwykłych sklepach.

Wiadomość, że Oreo są wegańskie dotarła do mnie już dawno temu. O ile chrupanie samych ciastek jakoś mnie nie porywa, to okazuje się, że idealnie pasują do deserów. Bez problemu mogę sobie wyobrazić przepyszny tort Oreo, lody Oreo i krem Oreo. Za to dzisiaj podzielę się z Wami przepisem na szejka Oreo- zamiast blendować mleko z kostkami lodu, wykorzystałam zamrożonego banana. Połączenie jest przepyszne. Gęsty koktajl bananowy w połączeniu ze skruszonymi ciasteczkami wymiata :)

Składniki na jednego szjeka:

  • 1 banan
  •  3 ciastka Oreo
  •  1 szklanka mleka roślinnego
  •  1 łyżeczka cukru waniliowego

Banana obieramy ze skórki, kroimy na kawałki, przekładamy do szklanej miseczki i wkładamy do zamrażarki na ok 20 minut. Kiedy banan się dobrze zmrozi, blendujemy go z zimnym mlekiem roślinnym i cukrem waniliowym do uzyskania jednolitej konsystencji. Ciasteczka rozdrabniamy za pomocą szatkownicy, lub możemy też je drobno posiekać nożem. 3/4 ciasteczek mieszamy z koktajlem bananowym. Szejka przelewamy do szklanki, posypujemy wierzch resztą Oreo. Od razu podajemy z rurką i łyżeczką :)


Smacznego!

Diana

Jedna myśl o “Mrożony szejk Oreo

Dodaj komentarz