Mamina młoda kapusta

Mamina młoda kapusta

Wiosna jest cudownym okresem. Wiem, że wszyscy to dobrze wiedzą, ale dla mnie ten czas jest ogromnym kopem energii, wybudzeniem się z zimowego snu. Im więcej zielonego koloru, im więcej słońca, tym ja jestem bardziej szczęśliwa, więcej się śmieję i trajkoczę. No i młode warzywa ^_^ Młoda kapusta, botwinka, a nawet ogórki gruntowe pojawiają się już od ok.2 tygodni w warzywniakach. Niby nic, ale jednak paszcza mi się cieszy podczas zakupów ;)

Oznaką, że zaczynają się świeże, sezonowe warzywa zawsze była gotowana młoda kapusta robiona przez moją mamę. Jest najlepsza na świecie. Serio :P Mama potrafiła kupić 2 duże główki, ugotować ogromny garnek kapusty, i we trójkę potrafiliśmy ją zjeść w ciągu jednego dnia :P
Ale jak tu się oprzeć, jak na młodą kapustę trzeba czekać cały rok?

Składniki:

  • 1 mała młoda kapusta
  •  3 łyżki oleju rzepakowego
  •  1 duża cebula
  •  2 czubate łyżki kopru
  •  2 ząbki czosnku
  •  1/2 szklanki mleka sojowego
  •  1 czubata łyżka mąki
  •  sól, pieprz

Cebulę obieramy, kroimy drobno i smażymy na rozgrzanym oleju w sporym garnku. Kiedy się zeszkli i zacznie ładnie pachnieć, do garnka dodajemy poszatkowaną młodą kapustę, łyżeczkę soli i wlewamy 1/2 szklanki wody. Garnek przykrywamy pokrywką i całość dusimy około 15 minut. Przez cały ten czas trzeba pamiętać, żeby mieszać co kilka minut kapustę, bo bardzo lubi się przypalać.

Po tym czasie do garnka dorzucamy posiekany koperek, przeciśnięty przez praskę czosnek i dobrze rozmieszaną mąkę w mleku sojowym (nie może być żadnych grudek). Całość mieszamy i gotujemy kolejne 10 minut. Na koniec przyprawiamy kapustę solę i sporą ilością pieprzu. Kapusta powinna być miękka i nie za wodnista.

Mi ta młoda kapusta od zawsze najlepiej smakuje z ziemniakami :) Albo takimi młodymi, ugotowanymi w mundurkach, albo klasycznymi pieczonymi w marynacie z musztardy i słodkiej papryki.

Mamina młoda kapusta

Mamina młoda kapusta

Smacznego!

Diana

Dodaj komentarz