Królewskie Śniadanie – zapiekany ryż z gruszkami

zapiekany ryż z gruszkami

Tak więc dalej cierpię na niedostatek słodkości na mojej nowej, bezglutenowej diecie. Tą oczywistą i niedopuszczalną lukę w swoim życiu staram się nadrabiać cudnymi śniadaniami z dużą ilością owoców. Mój ostatni eksperyment okazał się tak udany, że zapiekany ryż wyglądał bardziej jak piękny deser, niż pożywne śniadanie. W sumie ten przepis dobrze się sprawdzi w obu rolach :)
Jako śniadanie, ta propozycja sprawdzi się bardzo dobrze – jest prosta, zdrowa i przepyszna. Możecie ją dowolnie modyfikować, próbując różnych kasz i płatków zbożowych lub zmieniając dodane owoce :) A co najlepsze, to jest danie, które spokojnie można serwować sobie codziennie, bez żadnych wyrzutów sumienia :)

Składniki na 4 porcje:

  • szklanka ryżu jaśminowego (200g)
  • 3 banany
  • 1/2 szklanki wiórków kokosowych
  • 4 gruszki
  • 4 czubate łyżeczki masła orzechowego
  • 50g czekolady gorzkiej


Ryż gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Jeśli macie ryż sypki, to należy go przygotować w proporcji 1:3 (na szklankę ryżu, 3 szklanki wody).
Ugotowany ryż mieszamy w misce ze zblendowanymi na gładko bananami i wiórkami kokosowymi. Masę przekładamy do formy. Ja użyłam keksówki, ale równie dobrze możecie użyć mniejszych, pojedynczych naczyń żaroodpornych.
Gruszki myjemy, odcinamy im (mam nadzieję, że nie będziecie mieli mi za złe użycia takiego słowa) dupki i drążymy gniazda od dołu za pomocą noża lub małej łyżeczki. Wydrążone gruszki wypełniamy masłem orzechowym i wsadzamy głęboko w ryż.
Całość pieczemy 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Po upieczeniu, oblewamy gruszki czekoladą (rozpuszczoną w łaźni wodnej i wymieszaną z kilkoma łyżkami wrzątku).
Podajemy na gorąco lub na zimno :)

zapiekany ryż z gruszkami

zapiekany ryż z gruszkami

Smacznego!

Diana

3 myśli o “Królewskie Śniadanie – zapiekany ryż z gruszkami

  1. dariaanappleaday mówi:

    bardzo prosty przepis, a wygląda tak obłędnie. że mogłabym nieustannie patrzeć na to zdjęcie i się oblizywać! już wieki nie zapiekałam ryżu w tak przepysznym wydaniu – śniadaniowa/deserowa rozpusta :)

Dodaj komentarz