Veganmania i moje pierwsze warsztaty kulinarne

Veganmania

Cześć i czołem :) Dzisiaj post z relacją z wrocławskiej Veganmanii i moich pierwszych warsztatów kulinarnych. Udało mi się już przebrnąć przez całą sesję – wszystkie egzaminy zaliczyłam w pierwszych terminach . W końcu oficjalnie zakończyłam IV rok studiów, rozpoczęłam wakacje, a przede mną ostatni rok dietetyki i przeprowadzenie badań do pracy magisterskiej. Dla odetchnięcia od masy nauki i sporej ilości stresów, zaraz po napisanym egzaminie wsiadłam w pociąg i pojechałam do Krakowa. Jak zawsze było mi tam cudownie i wróciłam do Wrocławia z masą energii i ochoty do pracy :)
Czytaj dalej

Witamina B12 – Co weganie powinni wiedzieć

WitaminaB12

 

Dzisiaj przygotowałam dla Was kolejną infografikę. Tym razem na temat witaminy B12 :) Jest to główny, niedoborowy składnik na diecie wegańskiej. Większość osób o tym wie, jednak spotkałam się z już z różnymi doniesieniami na jej temat. Żeby nie było już żadnych wątpliwości spisałam Wam wszystkie najważniejsze informacje – są w 100% pewne, tego możecie być pewni. Oczywiście zamieściłam też źródła pod koniec postu :)
Czytaj dalej

Przykładowy jadłospis wegański

W ostatnim czasie dostałam sporo maili z prośbami o opracowanie przykładowego jadłospisu wegańskiego. Wykorzystując ostatnie dni mojej przerwy międzysemestralnej, usiadłam do komputera i ułożyłam zbilansowany, jednodniowy jadłospis z użyciem prostych przepisów z mojego bloga. „Zbilansowany” oznacza, że wszystkie posiłki dostarczają dokładnie tyle energii, podstawowych składników odżywczych (białek, tłuszczy, węglowodanów), witamin i minerałów, ile wynosi nasze zapotrzebowanie.
Czytaj dalej

Wapń – Co weganie powinni wiedzieć

Od dawna zastanawiałam się jak zacząć przemycać wiedzę żywieniową na bloga. Już czwarty rok studiuję dietetykę i zarówno w pracy licencjackiej, jak i magisterskiej wybrałam temat diety roślinnej. Zdecydowałam się tworzyć infografiki, które są fajne, przejrzyste i zawierają tylko najważniejsze informacje. Okazało się jednak, że stworzenie takiego informatora wcale nie jest proste. W końcu jednak, po siedmiu godzinach pracy, momentach załamania nerwowego, chwilowym pragnieniu wyrzucenia komputera przez okno i zupełnym zwątpieniu w moje poczucie estetyki, udało mi się stworzyć pierwszą grafikę.
Czytaj dalej