Brownie z fasoli

Brownie z fasoli

Oto przepis, który powinnam była poznać o wiele wcześniej. Ziściły się bowiem moje dziecięce sny i w końcu znalazłam deser, który spokojnie mogę jeść zamiast „normalnego jedzenia”. Na przykład na śniadanie. Takie brownie może stanowić stały element naszej diety, ponieważ wszystkie składniki w nim użyte wpłyną korzystnie na nasze zdrowie. Serio, serio. No to na co jeszcze czekacie? Trzeba zrobić z podwójnej porcji i podzielić się z całą rodziną :D

 

Nie przesadzam ani ociupinkę. Co tu nie jest zdrowe?

  • strączki? To jedne z najzdrowszych pokarmów na świecie. obniżają stężenie cholesterolu i cukru oraz poprawiają insulinowrażliwość,
  • siemię lniane? No nie skorzystamy za bardzo z kwasów omega-3, ponieważ zapewne wypiekły się całe  w piekarniku, ale jak każde inne ziarna, są skarbnicą mikroelementów i błonnika,
  • banany? najlepsze, naturalne źródło słodyczy oraz błonnika rozpuszczalnego,
  • kakao? przeciwutleniacze do kwadratu! To właśnie dzięki kakao tyle słyszymy o „prozdrowotnym” działaniu gorzkiej czekolady,
  • masło orzechowe? tak, nawet to z orzechów ziemnych (które w sumie nie są orzechami, a strączkami) świetnie wpływa na nasze zdrowie. Każda dodatkowa porcja orzechów w codziennej diecie to krok w stronę zdrowia :)
  • naturalny słodzik zamiast cukru? to chyba najłatwiejsza i najkorzystniejsza zmiana, jaką możemy zrobić w naszej kuchni. Chyba wszyscy są zgodni co do tego, że cukier jest w diecie przeciętnego człowieka szkodliwy. Więc jeśli możemy wyrzucić go z naszej diety bez utraty słodyczy, czemu by tego nie zrobić?

 


To brownie z fasoli jest:


•  wilgotne w środku i puszyste na zewnątrz •

• intensywnie kakaowe •

• w ogóle nie smakujące jak fasola •

• zdrowe! i sycące •

• bez mąki i cukru •

• bezglutenowe •

D


Składniki


Składniki (ciacho na zdjęciach jest z podwójnej porcji):
  • 1 puszka fasoli białej lub czerwonej (ok. 250g)
  • 4 łyżki zmielonego siemienia lnianego
  • 1/4 szklanki wody
  • 2 bardzo dojrzałe banany
  • 4-5 łyżek kakao (zależy jak bardzo kakaowe smaki lubicie)
  • 5 łyżek ksylitolu (lub innego słodziwa, jakie macie pod ręką)
  • 1 łyżka soku z cytryny lub octu jabłkowego
  • 2 łyżki masła orzechowego lub  oleju
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Sposób przygotowania


 

  1. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.
  2. Fasolę odcedzamy z zalewy i blendujemy ze wszystkimi składniki na gładko. I tutaj ważna informacja: blendujemy długo i starannie, masa powinna być praktycznie bez widocznych grudek. Jeśli poskąpimy czasu i cierpliwości, a w masa będzie „chropowata”, ciasto będzie się nam sypać. Mi to zajęło ok. 5 minut.
  3. Masę przelewamy do keksówki i pieczemy 40-60 minut. 40 minut jeśli lubicie konsystecję brownie (lekko zakalcowatą, wilgotną), 60 minut, jeśli wolicie bardziej wyrośnięte i puszyste ciasto. Ja piekłam 40 minut.
  4. Po upieczeniu koniecznie trzeba dać ciastu ostygnąć przez minimum godzinkę.
  5. Ciacho najlepiej smakuje z kwaśnymi owocami, np. porzeczkami, czy powidłami śliwkowymi :)

 

Brownie z fasoli

Brownie z fasoli
Smacznego!
Diana

25 myśli o “Brownie z fasoli

  1. zuzani mówi:

    Muszę wypróbować – dzisiaj próbowałam swoich sił w brownie i o dziwo nie poszło mi najgorzej! To zaś wygląda nieziemsko… i jest tak zdrowe, że szkoda byłoby nie upiec ;)

  2. Ala Mila mówi:

    Raz zrobiłam brownie z fasoli z jakiegoś przepisu – przypominało oryginalne, które jadłam za granicą, zaledwie z koloru i tekstury. Z ogromną przyjemnością zrobię to od Ciebie, bo teraz prawdziwe już nie dla mnie :)

  3. em mówi:

    Ciasto jest pyszne, wilgotne i niezbyt słodkie, w moim mocno czuć banany. Lepsze jest ostudzone, ale ciężko wytrzymać i ćwierć zniknęła jeszcze mocno gorąca ;)

    • Diana mówi:

      Oczywiście, jednak trzeba pamiętać, że miód ma płynną konsystencję, więc trzeba będzie dodać trochę więcej suchych składników – np. kakao.

  4. Martyna mówi:

    Zrobiłam ciasto wg tego przepisu, lecz nie ma stałej, zbitej konsystencji, nie można go pokroić, da się je jeść raczej łyżką, jak jakiś gęstszy mus czekoladowy —> co poszło nie tak?

    • Diana mówi:

      Zależy pewnie od rodzaju użytej fasoli – jak była drobna (te drobne są bardziej wilgotne) lub jak mocno ugotowana + ciasto musi trochę odleżakować – świeże będzie właśnie bardziej rzadkie.

  5. Tamarka mówi:

    Oj to wygląda niesamowicie apetycznie, ja mam teraz takiego robota, kohersen mycook, bardoz wygodnie z z znim się gotuję, sam wyrabia ciasto, fajnie mieć polecam

  6. Magda mówi:

    Chciałam Ci bardzo podziękować że stworzyłaś tą stronę.Ja jestem na początku drogi więc twoje jasne, przejrzyste przepisy są dla mnie ogromną pomocą. Bardzo doceniam Twoją ogromną pracę i wkład by dzielić się z innymi swoim cennym dorobkiem. Dziękuję ❤️❤️❤️❤️❤️

Dodaj komentarz